Tatry na początek.

IMG-7283Tatry. Niby tylko 400 km, a jednak okazało się to dla mnie sporo. Zawsze coś stawało mi na drodze, aby tam dotrzeć. A to lawiny śnieżne, a to deszcze i burze, a to choroba, a to praca, a to jeszcze coś innego. W związku z tym Tatry urosły w mojej głowie do czegoś trudnego do zdobycia i do marzenia, żeby tam wreszcie pojechać i zobaczyć na własne oczy to, o czym do tej pory tylko czytałam, słuchałam lub oglądałam na cudzych zdjęciach. I wreszcie się udało! 🙂 W tym roku odwiedziłam te majestatyczne góry, przeszłam w nich 82 km w 3 dni i jestem pewna, że na pewno jeszcze tam wrócę, bo to jest magiczne miejsce…  Czytaj dalej